Herbaty zielone z Korei

Autor: Łukasz Janik Temat: Wiedza o herbacie Z dnia:

Herbaty zielone z Korei, tak cenione przez wielu miłośników herbaty, już na stałe zagościły w naszej ofercie i kolejny rok cieszą nas swoim niepowtarzalnym smakiem.

Zarówno w samej Korei, jak i na zagranicznych rynkach (w tym i na naszym) zetknąć się można z dwoma nurtami herbat koreańskich:

  • herbatami produkowanymi w sposób przemysłowy oraz

  • herbatami z dziko rosnących krzewów w wytwarzanymi w sposób ręczny lub częściowo ręczny.

Pisaliśmy o tym także w naszym wpisie o herbatach autorskich i przemysłowych, zapraszamy do lektury.

Różnice między tymi dwiema grupami są tak bardzo duże, że możemy mówić o zupełnie innych obliczach herbat.

Powszechnie dostępne, przemysłowe herbaty uprawiane i produkowane są na koreańskiej wyspie Jeju. Liście tych herbat pochodzą z wielkopowierzchniowych plantacji krzewów herbacianych, zbierane i przetwarzane na wielką skalę - od początku procesu po sam jego koniec przez maszyny. W samej Korei stosowane są częściej do torebek herbacianych, niż jako materiał na herbatę liściastą.

W tym artykule chcemy pochylić się nad mniej znanymi a dostępnymi u nas herbatami z liści zrywanych ręcznie z dziko rosnących krzewów, wytwarzanymi w dawnych regionach upraw krzewów herbacianych. Wytwarzane są na małą skalę przez rodziny zajmujące się tym od pokoleń. Takie herbaty, dzięki osobistym znajomościom z koreańskimi ludźmi herbaty, możemy od pewnego czasu zaoferować w naszej herbaciarni.

Zbiory herbaty w Korei trwają od późnej wiosny do końca lata, a zbiory klasyfikuje się kolejno: Woojeon, Sejak, Joongjak i na końcu Daejak. Najbardziej cenione są liście z dwóch pierwszych zbiorów, które cechuje delikatny, świeży aromat i pełny, słodki, orzeźwiający smak:

Woojeon, herbata z pierwszych zbiorów, wytwarzana z najmłodszych listków krzewu herbacianego. Jej drobne liście dają napar delikatny, jasny, lecz cieszący podniebienie wyraźnie słodkim, świeżym smakiem z wyczuwalnymi nutami orzechów. Z uwagi na swoje walory osiąga bardzo wysokie ceny, w Korei, wśród miłośników herbaty, porcja herbaty Woojeon, to podarunek równie cenny, co ceramika najlepszych mistrzów.

Sejak, herbata z drugich zbiorów, o drobnych, młodych liściach, to herbata równie wartościowa, co Woojeon, jednak dzięki temu, że nie jest tą pierwszą w roku herbatą, jej ceny nie są aż tak zawrotne. Jej smak jest również delikatny, słodki, z wyczuwalnymi nutami pochodzącymi z procesu podprażania liści.

Obie herbaty są wytwarzane ręcznie przez ludzi doświadczonych w swoim fachu, a sam proces jest żmudny, pracochłonny i wyczerpujący. Liście herbaty należy lekko rolować, podprażać, studzić i wietrzyć pomiędzy kolejnymi sesjami na rozgrzanej ogniem powierzchni wielkiej patelni. Proces ten wymaga wprawy i wyczucia, tak aby liście herbaty nie zostały uszkodzone lub przypalone.

Często spotykamy się z pytaniem, czym właściwie różni się Woojeon od Sejaka, poza kolejnością zbioru. Można powiedzieć, że z grubsza jest to jedyna większa różnica. Liście zebrane podczas drugiego zbioru są jeszcze na tyle świeże i młode, że dają napar równie delikatny i słodki, co liście pierwszego zbioru. Oczywiście, doświadczeni i najbardziej wymagający koneserzy rozróżniają te dwa rodzaje, jednak nie należy wychodzić z założenia, że Sejak, jako herbata z drugiego zbioru jest gorszy. Jest po prostu drugi w kolejności. Wysokie ceny Woojeona wynikają z jego pierwszeństwa, z tej mitycznej aury, jaką roztaczają wokół siebie wszystkie rzeczy „pierwsze”. Sejak natomiast pozwala się cieszyć równie wyjątkowym smakiem i aromatem w przystępniejszych cenach.

W Korei herbaty zielone spotkać można pod wieloma poetyckimi nazwami, takimi jak “krople rosy”, czy bardzo popularne “ptasie języczki”. Oba wspomniane określenia biorą swój początek od walorów smakowych lub wyglądu młodych listków, dwa małe listki wraz z najmłodszym, jeszcze nie do końca rozwiniętym znajdującym się pomiędzy nimi przypominają otwarty dziób małego ptaka.

Zielone herbaty koreańskie odzwierciedlają położenie samej Korei oraz jej kulturę herbaty. W herbatach pochodzących z Korei, stanowiącej kulturowy pomost między cywilizacją Chin i Japonią, odnaleźć można cechy zarówno herbat z kontynentu, jak i tych z drugiej strony cieśniny.

Herbaty zielone w Korei wytwarzane są przy użyciu podobnych metod, jak w Chinach, jednak odnaleźć w nich można echa smaków, które ujmują miłośników zielonej herbaty japońskiej.

Nasze herbaty pochodzą w powiatu Hadong, w prowincji Gyeongsang Południowy, położonego u stóp góry Jiri, jednego z najwyższych szczytów Korei, góry, która na stałe wpisała się w historię herbaty w Korei. To u jej podnóża w IX w. ne. przyjęły się sadzonki krzewów herbacianych dając początek uprawom herbaty na Półwyspie Koreańskim. Masyw góry Jiri to obecnie park narodowy, a herbata tam rosnąca klasyfikowana jest jako herbata dzika, do której nie stosuje się żadnych środków ochrony roślin czy sztucznych nawozów.

Herbaty z Hadong zbierane i wytwarzane są ręcznie. Brak maszyn zbierających herbatę to w pewnym stopniu też zasługa natury – prowadzenie maszyn ścinających liście herbaty z nieregularnie rosnących krzewów na stromych zboczach górskich jest praktycznie niemożliwe.

Dzięki osobistemu kontaktowi z rodziną państwa Kim, właścicielami ogrodu „Aromat bambusów” możemy zaoferować herbatę najwyższej jakości, z zaufanego źródła, od ludzi, z którymi sami piliśmy herbatę przy jednym stole. U państwa Kim herbata, jak przystało na dziką herbatę z góry Jiri, rośnie na stokach, pomiędzy kępkami bambusów, nie w systematycznych rzędach typowych dla plantacji przemysłowych, ale w sposób naturalny, gwarantujący optymalne, z przyrodniczego punktu widzenia, warunki rozwoju. Rodzina Kim rok po roku zdobywa nagrody na swoje herbaty, są one doceniane przez koreańskich ludzi herbaty, ich jakość potwierdzają liczne certyfikaty, cieszą się niesłabnącym powodzeniem. Jest nam niezmiernie miło, że polscy herbaciarze będą mieli możliwość picia tak wyjątkowych herbat.